Odchudzanie to proces, którego trudy realizacji podejmuje mnóstwo osób. Wszak, nadwaga to niezwykle popularny problem. Już teraz, na nadmiar kilogramów narzeka około 45% polskiego społeczeństwa. Co więcej, liczba osób otyłych cały czas wzrasta.

Form odchudzania jest naprawdę wiele. Jedne są bardziej, inne mniej skuteczne. Którą wybrać i dlaczego nie powinna to być dieta 1000kcal?

Dieta odchudzająca 1000 kcal – jadłospis dla naiwnych?

Dieta 1000kcal to wymagający, radykalny jadłospis, którego realizacji podejmuje się zaskakująco dużo osób. Społeczeństwo naiwnie wierzy, że tak duża zmiana żywieniowa i mocne ograniczenie ilości dostarczanych kalorii okaże się skuteczne. Nic bardziej mylnego!

Dieta 1000 kcal to owszem – skuteczny sposób na pozbycie się zbędnych kilogramów, ale tylko i wyłącznie na czas określony. Innymi słowy – realizacja tego typu jadłospisu to gwarancja tzw. efektu jojo. Dlaczego?

Diety głodówkowe mają to do siebie, że są stosowane przez pewien okres czasu. Wynika to z faktu, iż organizm jest bardzo mocno osłabiany, gdyż nie otrzymuje wszelkich niezbędnych wartości odżywczych. Ze względu na małą ilość pożywienia, metabolizm spowalnia i dostosowuje się do małych porcji. Po odstawieniu diety, zanim metabolizm przyśpieszy – waga wraca do normy, często ze sporą nawiązką.

Alternatywa dla diet głodówkowych

Dietetycy są zgodni – efektywną formą odchudzania jest korzystanie z jadłospisów zdrowych, pełnowartościowych i odpowiednio zbilansowanych. Głodówka to rozwiązanie nieefektywne, niezdrowe, niepełnowartościowe i niezbilansowane, dlatego też odradzana jest w każdym przypadku.

Proces redukcji zbędnych kilogramów powinien zachodzić poprzez wzmożenie aktywności fizycznej. Dzięki temu, nasz jadłospis nie musi być radykalnie zmieniany.

Spalanie tkanki tłuszczowej zachodzi bowiem tylko wtedy, gdy generujemy zapotrzebowanie na energię. Im jest one większe, tym szybciej organizm zaczyna wykorzystywać materiał zapasowy, a konkretniej – zmagazynowany tłuszcz.

Jak zadbać o motywację do odchudzania?

Czy wiesz, że za niemal 80% przypadków niepowodzeń w przypadku odchudzania odpowiada niedostateczne przygotowanie mentalne. Rzadko kiedy, ograniczenia wynikają z fizyki i motoryki ciała.

Problem leży w motywacji, czyli zdolności do podejmowania działania w określonym czasie. Co zrobić, aby motywacja zawsze była na najwyższym poziomie? Poznaj pięć sposobów, które pozwolą Ci naładować i utrzymać motywację.

  1. CEL DZIAŁANIA
    Czy wiesz co chcesz osiągnąć? Nie możesz po prostu powiedzieć „chcę schudnąć”, bo to niewystarczające. Twój cel nie dość, że musi być jasny i przejrzysty to dodatkowo powinien być zapisany w dobrze widocznym miejscu. Umieść kartkę na lodówce z precyzyjnie ustalonym celem, np. „Schudnę 5 kilogramów w ciągu miesiąca”.
  1. PLAN DZIAŁANIA
    Aby wszystko szło zgodnie z planem, musisz najpierw ów plan stworzyć. Często o tym zapominamy i „idziemy na żywioł”. Postanawiamy trenować, lepiej jeść i stosować suplementację, ale rzeczywistość szybko sprowadza nas na ziemię. Bez stosownego planu, trudno zadbać o harmonię i regularność.
  2. NAGRODY
    System nagród to doskonały sposób na motywację. Musisz stworzyć system niewielkich nagród, które pozwolą Ci wzmacniać motywację do konkretnych czynności. W praktyce oznacza to, że po każdym treningu czy dniu utrzymanej diety powinieneś/powinnaś siebie nagradzać. W jaki sposób? Wszystko zależy od Twoich przyzwyczajeń. Może to być np. złotówka wrzucona do skarbonki, którą rozbijesz na koniec procesów odchudzania.
  3. PODZIEL SIĘ
    Aby motywacja mogła być stymulowana także przez innych, musisz się z nimi podzielić swoimi planami. Poinformuj każdego, kto dobrze Ci życzy – to może być nieocenione wsparcie w walce o nowe, lepsze „ja”.
  4. WIZUALIZUJ
    Każdego wieczoru poświęć kilka minut na wizualizację swojego celu. Przypomnij sobie co chcesz osiągnąć i jakie niesie to za sobą korzyści. Pomoże Ci to nabrać sił do walki następnego dnia.